Transrotor to niemiecki producent wysokiej klasy gramofonów i analogowego sprzętu audio. Firma została założona w latach 70. XX wieku przez Jochena Räke i od tego czasu zyskała reputację dzięki precyzyjnie projektowanym gramofonom, cenionym za wyjątkową jakość dźwięku i kunszt wykonania. Gramofony Transrotor charakteryzują się zazwyczaj minimalistycznym wzornictwem, opartym na wysokiej jakości materiałach oraz precyzyjnej inżynierii. Marka oferuje szeroką gamę modeli dla audiofilów i miłośników muzyki w różnych segmentach cenowych — od konstrukcji podstawowych po ultra high-end. W konstrukcjach firmy często stosuje się innowacyjne rozwiązania i materiały, których celem jest redukcja rezonansów, ograniczenie wibracji oraz optymalizacja odtwarzania płyt winylowych. Gramofony Transrotor są popularne wśród osób ceniących analogowe doznania odsłuchowe i stawiających jakość dźwięku na pierwszym miejscu w domowych systemach audio. Transrotor jest powszechnie uznawany za jednego z czołowych producentów wysokiej klasy sprzętu analogowego, szczególnie w obszarze gramofonów, gdzie wyróżnia się konsekwencją w dążeniu do jakości wykonania i wierności nagraniu.
J.Sikora tworzy gramofony od 2007 roku, stawiając na podejście, w którym liczy się detal, precyzja i bezkompromisowe brzmienie. Każdy egzemplarz powstaje indywidualnie – z myślą o osobach, które traktują analog jako prawdziwe źródło emocji w muzyce i chcą słuchać winylu z maksymalną wiernością. Projektujemy i budujemy zaawansowane konstrukcje gramofonowe, bo wierzymy, że najlepiej nagrana muzyka zasługuje na najlepszy sposób odtworzenia w domowych warunkach. Fundamentem marki jest pasja do słuchania i naturalna potrzeba dzielenia się nią z ludźmi, którzy mają podobne podejście do dźwięku. W ofercie znajdują się trzy linie: Initial, Standard oraz Reference. Każda z nich wykorzystuje starannie dobrane materiały klasy premium i rozwiązania ukierunkowane na stabilność pracy oraz kulturę mechaniki. W połączeniu z wysokiej jakości ramionami, wkładkami i przedwzmacniaczami gramofonowymi, nasze konstrukcje pozwalają wydobyć z płyt winylowych pełnię informacji – dynamikę, barwę i przestrzeń, które tworzą prawdziwie angażujące słuchanie. To miejsce, w którym technologia obróbki metalu, wzornictwo przemysłowe i rzemieślnicza dokładność spotykają się z czystym, muzykalnym brzmieniem. Zapraszamy do świata J.Sikora.
Gramofon jest źródłem dźwięku, który w obecnych czasach przechodzi renesans, jest tzw. „wehikułem czasu”. Przenosi nas w świat magii, świat pastelowych kolorów i barw dźwięku które uwodzą nas i sprawiają ,że zamykając oczy w chwili odsłuchu odpływamy w głąb naszej wyobraźni. Gramofon uczy nas szacunku do odsłuchu pełnych albumów, bez możliwości przewinięcia utworu.
Od ponad dwudziestu lat, ta niemiecka marka zachwyca amatorów czarnych krążków, kosmicznym designem swoich urządzeń. Masywne konstrukcje, w zaskakujących kształtach od tych klasycznych po wysokie na ponad metr, stanowią dopełnienie każdego systemu. Zastosowana wirtuozeria rozwiązań mechanicznych może odstraszać tych mniej wtajemniczonych ale po krótkim zapoznaniu wszystko staje się proste. A samo brzmienie jest ciepłe, wręcz gęste, pełne barw i finezji… Zachęcamy do zapoznania się z ofertą.
To gramofon, który w pewnym sensie jest bardzo podobny do Fat Boba. Talerz został wykonany z wysokiej jakości polerowanego aluminium oraz chassis - o dokładnie takiej samej średnicy, jak talerz. Ten duet idealnie dopełnia walcowaty kształt aż 3 podkładek, jak również korpusu silnika oraz podstawy ramienia. Ta ostatnia, została umieszczona na stosunkowo grubych łączeniach w kształcie rurek. Gramofon Max jest budżetowym produktem marki Transrotor. Ten model jednak daje duże pole możliwości, jeśli chodzi o jego rozbudowę. Istnieje bowiem możliwość dokupienia do niego drugiego ramienia wyposażonego w osobną podstawkę. Ponadto, ten gramofon może zostać dodatkowo
Chassis:
aluminium cięte z jednego bloku, odsepacrowany silnik od chasis
Talerz:
aluminium o wysokości 50mm z kompozytową nakładką tłumiącą
Wymiary (szer. x gł. x wys.):
44 x 33 x 17 cm
Waga:
20 kg
O dostępne warianty dodatkowe i cenę zapytaj naszego opiekuna.
Więcej...
Ten gramofon jest nie tylko prawdziwą perełką, jeśli chodzi o design, ale też i parametry techniczne. Przede wszystkim, należy zwrócić uwagę na dwa, czarne, wykonane z akrylu owale, które dodatkowo zostały uzupełnione elementami wykonanymi z najwyższej jakości aluminium. Taki design jest oczywistym odniesieniem do desek rozdzielczych stosowanych w starszych modelach Porshe. Gramofon Jupiter jest nowszą wersją ZET 1 - pozwala on na rozbudowanie o zdwojone chassis wyposażone w dociążenie. Istnieje także możliwość wymiany ramienia na dłuższe, które posiada dedykowaną, okrągłą podstawę. Co więcej - w tym modelu możemy także zastosować lepszej jakości łożysko TMD. Łożysko Jupitera w wersji podstawowej jest hydrodynamiczne, wyposażone w podparcie od spodu. Łożysko bezpośrednio styka się z podłożem gramofonu. Nie ma jednak co się martwić o sprzęganie, ponieważ ceramiczna kulka umieszczona na wykonanej z aluminium podstawce, skutecznie zapobiega temu zjawisku.
Chassis:
5-mm profilowany akryl, polerowany w kolorze czarnym
Talerz:
aluminium o wysokości 60 mm, z kompozytową nakładką tłumiącą drgania
Wymiary (szer. x gł. x wys.):
44 x 40 x 16 cm
Waga:
ok. 17 kg
O dostępne warianty dodatkowe i cenę zapytaj naszego opiekuna.
Więcej...
Dark Star, to gramofon przeznaczony dla osób, które ponad wszystko cenią sobie oryginalny a jednocześnie bardzo odważny design. Stworzenie tego modelu pozwoliło jednocześnie na to, aby stał się on tak naprawdę jedyny w swoim rodzaju spośród innych modeli niemieckiego producenta. W tym modelu, przede wszystkim na uwagę zasługuje łożysko olejowe - popularne zarówno w modelach z wyższej półki cenowej, jak i z niższej. Co jednak odróżnia Dark Star od innych modeli tego producenta? Z całą pewnością jest to możliwość zamontowania dwóch ramion. Nie można też zapominać o tym, że model ten wyróżnia się niezwykle precyzyjnym wypoziomowaniem talerza, co było możliwe dzięki dwóch, gwintowym nóżkom. Ponadto, należy podkreślić fakt, że Mroczna Gwiazda jest idealnym modelem adaptera dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z winylami.
Chassis:
lakierowany na czarny mat kompozyt PYTC o wysokości 30 mm
Talerz:
lakierowany na czarny mat kompozyt PYTC o wysokości 60 mm
Wymiary (szer. x gł. x wys.):
46 x 34 x 17 cm
Waga:
ok. 24 kg
O dostępne warianty dodatkowe i cenę zapytaj naszego opiekuna.
Co wyróżnia ten model gramofonu? Oczywiście podwójne nóżki, które jednocześnie są podstawą całej konstrukcji. Pełnią one jeszcze jedną, niezwykle ważną funkcję, a mianowicie - skutecznie zwiększają masę gramofonu i jednocześnie zapewniają bezwładność urządzenia. Takie rozwiązanie sprawia, że Dark Star Reference wyróżnia się znacznie stabilniejszą bazą stereofoniczną. Co więcej, Dark Star Reference to gwarancja precyzyjnego definiowania źródła dźwięku oraz niesamowitą wręcz głębią sceny. Model dedykowany dla prawdziwych koneserów brzmień winylowych.
Chassis:
lakierowany na czarny mat podwójny kompozyt PYTC o wysokości 2 x 30 mm
Talerz:
lakierowany na czarny mat kompozyt PYTC o wysokości 60 mm
Wymiary (szer. x gł. x wys.):
46 x 34 x 22 cm
Waga:
ok. 30 kg
O dostępne warianty dodatkowe i cenę zapytaj naszego opiekuna.
Dark star Silver Shadow stanowi swoisty powrót do historycznych już modeli marki Transrotor. Stało się to możliwe przede wszystkim dzięki wykorzystaniu masowych krążków dociążających. W odróżnieniu od poprzednich modeli, krążki te zostały zamontowane pod talerzem. Sam talerz, został wzbogacony o podstawę łożyska, które wykorzystywane było w modelach takich jak ZET 1 czy Zet 3. Nóżki, na których stoi całe urządzenie posiadają możliwość regulacji i wykonane są one z najwyższej jakości, polerowanego aluminium. Model ten dostępny jest także w kolorze czarnym.
Chassis:
najnowsze chassis typu X, z czarnego, sztywnego termoplastycznego poliformaldehydu o grubości 30 mm
Talerz:
poliformaldehyd o grubości 60 mm
Wymiary (szer. x gł. x wys.):
46 x 34 x 22 cm
Waga:
ok. 30 kg
O dostępne warianty dodatkowe i cenę zapytaj naszego opiekuna.
Ten model uchodzi już za klasyczny i kultowy, jeśli chodzi o modele gramofonów marki Transrotor. W pierwszej kolejności, należy zwrócić uwagę na niezwykłą głębię koloru tego gramofonu - jest to intensywna, bardzo elegancka czerń. To, co wyróżnia ten model, to przede wszystkim możliwość dodatkowego napędu talerza za pomocą podwójnego silnika, jak również możliwość montażu dwóch ramion. Nie można także oprzeć się wrażeniu, że ZET 1 jest bliźniaczo podobny do Dark Star (wersja podstawowa) - zarówno, jeśli chodzi o parametry techniczne jak również i gwarantowaną jakość dźwięku.
Chassis:
25-mm profilowany akryl, polerowany w kolorze czarnym
Talerz:
aluminium o wysokości 60 mm, z kompozytową nakładką tłumiącą drgania
Wymiary (szer. x gł. x wys.):
45 x 40 x 18 cm
Waga:
ok. 24 kg
O dostępne warianty dodatkowe i cenę zapytaj naszego opiekuna.
Więcej...
Co sprawia, że Zet 3 zyskał tak duże uznanie prawdziwych koneserów winyli? Z całą pewnością należy wskazać tu znacznie większą masę chassis oraz samego talerza. Dzięki temu, możliwa jest znacznie lepsza czytelność planów dźwiękowych oraz głębokości sceny. Tak samo, jak model ZET 1 oraz Dark Star, ten model gramofonu wyposażony jest w opcję niezwykle precyzyjnego wypoziomowania talerza płyty. Model ZET 3 dostępny jest w limitowanej, oryginalnej wersji, wyposażonej w 12-calowe ramię.
Chassis:
profilowany, polerowany sandwicz akrylowo-aluminiowy o wysokości 45 mm
Talerz:
aluminium o wysokości 70 mm i wadze 12 kg
Wymiary (szer. x gł. x wys.):
45 x 40 x 23 cm
Waga:
ok. 34 kg
O dostępne warianty dodatkowe i cenę zapytaj naszego opiekuna.
Więcej...
To, co zdecydowanie sprawia, że model gramofonu, którym jest Fat Bob S TMD uchodzi za wyjątkowy, to z całą pewnością konstrukcja łożyska TMD. Dzięki temu rozwiązaniu, możliwe stało się wyeliminowanie mikrodrgań, które mogłyby przenosić się na talerz i które zdecydowanie obniżają jakość działania samego urządzenia. To jednak nie wszystko. Wskazany wcześniej model łożyska sprawia, że zdecydowanie zwiększona została także masa konstrukcji - co także przyczynia się do całkowitego wyeliminowania mikrowibracji. Opisane powyżej rozwiązania konstrukcyjne sprawiają, że znacząco została powiększona scena jak również i sama precyzja konkretnych planów dźwiękowych. Nie można też pominąć roli wkładki Cantare - to właśnie dzięki niej możliwe jest słuchanie na tym gramofonie najróżniejszych rodzajów muzyki przy gwarancji najwyższej jakości dźwięku.
Chassis:
40-mm ręcznie polerowane aluminium w kształcie talerza, o średnicy 300 mm.
Talerz:
ręcznie polerowane aluminium o wysokości 60 mm; zawieszony na zaawansowanym mechanicznie
łożysku hydrodynamicznym ze sprzęgłem magnetycznym (TMD), pokryty od góry kompozytową matą
akrylowo-węglowo-winylową. Osobny silnik zewnętrzny podłączony do zasilacza
Wymiary (szer. x gł. x wys.):
44 x 38 x 18 cm
Waga:
ok. 28 kg
O dostępne warianty dodatkowe i cenę zapytaj naszego opiekuna.
Kiedy opisujemy gramofon Leonardo 40/60 TMD, koniecznie musimy zacząć od tego, że jest on wyposażony w innowacyjną wkładkę MC. Dzięki niej, możliwy jest odsłuch najwyższej jakości różnego rodzaju muzyki. Poza tym, wkładka MC ma niebagatelny wpływ na to, w jaki sposób odwzorowane zostaną konkretne struktury dźwiękowe - nawet te, które określane są mianem skomplikowanych. W tym modelu zastosowano jeszcze jedno, bardzo ważne rozwiązanie, które ostatecznie wpływa na jakość dźwięku, a mianowicie podwójne chassis. Wpływa ono bezpośrednio na zwiększenie samej masy urządzenia, a co za tym idzie - eliminuje nawet najdrobniejsze mikro drgania przy zapewnieniu najwyższej głębi sceny.
Chassis:
przeźroczysty prostokątny akryl o wysokości 40 mm
Talerz:
matowy akrylu o wysokości 60 mm, zawieszony na zaawansowanym mechanicznie łożysku hydrodynamicznym o średnicy 60 mm, ze sprzęgłem magnetycznym (TMD)
Wymiary (szer. x gł. x wys.):
44 x 39 x 19 cm
Waga:
ok. 24 kg
O dostępne warianty dodatkowe i cenę zapytaj naszego opiekuna.
Model gramofonu, którym jest FAT BOB Reference 80 TMD, to sprzęt, który spokojnie można określić mianem ciężkiego. Wynika to przede wszystkim z tego, że w tym modelu zastosowano większe chassis oraz znacznie grubszy talerz. Te dwie cechy sprawiają, że Fat Bob Reference 80 TMD uzyskał praktycznie dwa razy większą masę, aniżeli modele podstawowe tego gramofonu. Waga Fat Boba znacząco wpływa na wrażenia z słuchania najróżniejszych gatunków muzyki - mowa przede wszystkim o głębi basów oraz niezwykłej różnorodności oraz dokładności słyszanych dźwięków. Za pomocą referencyjnej wkładki, możliwe stało się także połączenie nowoczesności brzmienia z klimatem analogowym. Realizm planów dźwiękowych, jak również modyfikacja ramienia SME sprawiają, że słuchanie muzyki na tym sprzęcie to prawdziwa uczta.
Chassis:
b.d.
Talerz:
b.d.
Wymiary (szer. x gł. x wys.):
b.d.
Waga:
b.d.
O dostępne warianty dodatkowe i cenę zapytaj naszego opiekuna.
La Roccia Reference stanowi prawdziwą perełkę, jeśli chodzi o gramofony marki Transrotor. To, co wyróżnia ten model, to przede wszystkim materiały, z których został on wykonany. Mowa tutaj o kamieniu, czy wysokiej jakości aluminium o akrylowym blasku. Chassis w tym modelu jest niezwykle twarde, ale też i charakteryzuje się ono minimalistyczną, bardzo prostą konstrukcją. Wykonane zostało ono z łupku, dzięki czemu możliwe stało się tłumienie rezonansów przy jednoczesnym nadaniu unikalności brzmienia.
Chassis:
naturalna skała łupkowa o grubości 40 mm
Talerz:
polerowane aluminium o wysokości 60 mm i wadze 16 kg, z nakładką akrylowo-węglowo-winylową; osadzony na zaawansowanym mechanicznie łożysku hydrodynamicznym, ze sprzęgłem magnetycznym TMD
Wymiary (szer. x gł. x wys.):
46 x 40 x 19 cm
Waga:
ok. 40 kg
O dostępne warianty dodatkowe i cenę zapytaj naszego opiekuna.
Gdyby model gramofonu FAT BOB posiadał swój współczesny odpowiednik, z pewnością byłby nim model Alto TMD. Chassis w tym modelu jest okrągłe, a jego średnica odpowiada średnicy talerza. W całości zostało ono wykonane z wysokiej jakości, ręcznie polerowanego aluminium. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie zamontowanie podstawy wyposażonej w mechanizm VTA. Takie rozwiązanie pozwala na zamontowanie tak naprawdę dowolnego ramienia oraz niezwykle precyzyjną regulację wysokości - włącznie z dopasowaniem jej do grubości aktualnie odtwarzanej płyty. Co więcej - regulacja jest możliwa nawet w trakcie słuchania muzyki - zmiana kąta natarcia igły pozwala na swobodną korektę dźwięku.
Chassis:
ręcznie polerowane aluminium
Talerz:
ręcznie polerowane aluminium z nakładką kompozytową, łożysko hydrodynamiczne ze sprzęgłem magnetycznym (TMD), 9 kg, 80 mm
Wymiary (szer. x gł. x wys.):
b.d.
Waga:
b.d.
O dostępne warianty dodatkowe i cenę zapytaj naszego opiekuna.
Ten model gramofonu stanowi swoisty hołd dla kultowych już urządzeń Micro Seiki, których czas świetności przypadał na lata 70-te. Gdybyśmy mieli znaleźć jedno, najbardziej trafne określenie dla tego gramofonu, brzmiałoby ono: klasyczny mass-loader. Chassis w tym modelu ma kształt kwadratu o lekko zaokrąglonych krawędziach. Grubość talerza jest imponująca, bo wynosi ona aż 80 mm. Ponadto, Massimo TMD posiada dedykowany dla tego modelu zasilacz. Wszystkie wskazane powyżej elementy pozwalają użytkownikowi na dowolną rozbudowę tego gramofonu - np. wzbogacenie go dwa silniki czy aż 4, różne ramiona. Elementy te mogą zostać wykonane na indywidualne zamówienie, podobnie jak i podstawa, która będzie w pełni kompatybilna z każdym z wybranych 4 ramion. Ten model to nie lada gratka, w szczególności dla tych osób, które zawodowo zajmują się recenzowaniem szeroko rozumianego sprzętu audio.
Chassis:
ręcznie polerowane aluminium
Talerz:
ręcznie polerowane aluminium z nakładką kompozytową, łożysko hydrodynamiczne ze sprzęgłem magnetycznym (TMD), 16 kg, 80 mm
Wymiary (szer. x gł. x wys.):
b.d.
Waga:
b.d.
O dostępne warianty dodatkowe i cenę zapytaj naszego opiekuna.
Rondino Bianco FMD to urządzenie dla prawdziwych koneserów wysokiej jakości dźwięku. Stanowi on odpowiednik audio dla takich formatów jak 3D czy 4K. To, co zdecydowanie sprawia, że Rondino Bianco FMD jest tak wyjątkowy, to fakt, że jest to absolutnie pierwszy gramofon, w którym zamontowano magnetyczny napęd FMD. Takie rozwiązanie, stanowi gwarancję stabilności obrotów silnika i uchodzi za najnowocześniejsze posunięcie szeroko pojmowanej technologii gramofonowej. Ponadto, to właśnie w gramofonie Rondino Bianco FMD marka Transrotor wdrożyła wszystkie ze swoich najlepszych, technologicznych rozwiązań.
Chassis:
przeźroczysty akrylowy profil o zaokrąglonych krawędziach
Talerz:
aluminium o grubości 70-mm, zawieszony na zaawansowanym mechanicznie łożysku hydrodynamicznym z całkowicie odseparowanym magnetycznie napędem FMD.
Wymiary (szer. x gł. x wys.):
47 x 42 x 22 cm
Waga:
ok. 35 kg
O dostępne warianty dodatkowe i cenę zapytaj naszego opiekuna.
Gdyby ktoś chciał stworzyć urządzenie, które stanowiłoby odpowiednik urządzeń, które odtwarzają formaty 4K lub 3D, ale byłoby to urządzenie audio to…Niestety się już spóźnił. Transrotor stworzył model gramofonu, który spełnia powyższe kryteria, a mowa oczywiście o Rondino Nero FMD. Przede wszystkim, to pierwszy model gramofonu w historii, w którym, zastosowano napęd magnetyczny typu FMD. Zapewnia on wyjątkową stabilność pracy silnika, ponieważ został całkowicie odsprzężony. Ponadto, Rondino Nero FMD jest ucieleśnieniem wszystkich, najlepszych rozwiązań technologicznych marki Transrotor.
Chassis:
czarny akrylowy profil o zaokrąglonych krawędziach
Talerz:
aluminium o grubości 70-mm z nakładką w kolorze czarnym, zawieszony na zaawansowanym mechanicznie łożysku hydrodynamicznym z całkowicie odseparowanym magnetycznie napędem FMD
Wymiary (szer. x gł. x wys.):
47 x 42 x 22 cm
Waga:
ok. 35 kg
O dostępne warianty dodatkowe i cenę zapytaj naszego opiekuna.
Chassis:
przezroczysty akryl, 40 mm
Talerz:
ręcznie polerowane aluminium, zawieszony na łożysku hydrodynamicznym z całkowicie odseparowanym magnetycznie napędem FMD, 15 kg, 80 mm
Wymiary (szer. x gł. x wys.):
b.d.
Waga:
b.d.
O dostępne warianty dodatkowe i cenę zapytaj naszego opiekuna.
Współczesny, wysokiej klasy gramofon? Zdecydowanie warto postawić na Tourbillon. Najwyższej klasy rozwiązania technologiczne, które zostały wdrożone w tym modelu umożliwiają odsłuch muzyki na najwyższym poziomie. Dokładność planów dźwiękowych, głębia sceny czy wreszcie wspaniałe basy - to tylko niektóre cechy tego gramofonu. Tourbillon FMD uznany został za prawdziwe arcydzieło, jeśli chodzi o gramofony marki Transrotor. Wyróżniają go aż trzy, w pełni zintegrowane silniki oraz możliwość montażu dwóch ramion czy wolantu. Ten ostatni służy zarówno do uruchomienia gramofonu jak i jego wyłączenia. Wygoda, a jednocześnie najwyższa jakość dźwięku, idealna dla prawdziwych koneserów analogowych brzmień.
Chassis:
profilowany i stabilizowany przeźroczysty akryl o wysokości 40 mm
Talerz:
aluminium o wysokości 80 mm, zawieszony na zaawansowanym mechanicznie łożysku hydrodynamicznym o średnicy 80 mm z całkowicie odseparowanym magnetycznie napędem FMD
Wymiary (szer. x gł. x wys.):
ok. 52 x 52 x 30 cm
Waga:
ok. 60 kg
O dostępne warianty dodatkowe i cenę zapytaj naszego opiekuna.
Nie będzie przesadnym określenie gramofonu Artus FMD marki Transrotor jako najlepszego gramofonu dostępnego obecnie na rynku. Pod względem technologicznym to istny majstersztyk. Co jednak czyni ten model wprost unikalnym? Żyroskopowe zawieszenie - nigdy wcześniej, w żadnym modelu gramofonu nie zostało ono wykorzystane. Ponadto wskazań należy całą masę najnowocześniejszych rozwiązań technologicznych, które gwarantują odsłuch na poziomie godnym profesjonalistów. Nawet zagorzali audiofile są pod ogromnym wrażeniem plastyczności jak również i rozdzielczości konkretnych planów dźwiękowych.
Chassis:
masywna i rozbudowana konstrukcja z litego aluminium w połączeniu z akrylem, działająca na zasadzie samopoziomującego żyroskopu, z odsprzęgniętym magnetycznie napędem, trzema silnikami i łożyskami hydrodynamicznymi.
Talerz:
aluminium z matą kompozytową
Wymiary (szer. x gł. x wys.):
ok. 55 x 55 x 120 cm
Waga:
ok. 220 kg
O dostępne warianty dodatkowe i cenę zapytaj naszego opiekuna.
Transrotor

J.Sikora

Gramofony hi end radykalnie różnią się od tych, które możemy spotkać w zwykłych sklepach audio. Wyznaczają tak wysoki standard odtwarzania muzyki, że wszyscy producenci hi-fi dążą do takich parametrów odsłuchu. Krótko mówiąc, są to często konstrukcje z napędem pasowym, resorowanym, gdzie od razu widać, że są to zupełnie inne produkty z high end owej półki. Dodatkowo w gramofonach high-end owych specjalnie zaprojektowane zasilacze, najnowszej generacji zapewniają dokładne ustawienia prędkości. To wszytko działa w połączeniu z unikalnym, ręcznie robionym silnikiem, dużo mocniejszym niż zwykle używany, który napędza ogromny talerz o dużej wadze z systememami napędu pasowego, co zapewnia doskonałą stabilność prędkości i niesamowite dozniania dźwiękowe. Dodatkowo gramofony są oszałamiająco wykończone np. w polerowanym chromie tak więc śmiało możemy powiedzieć, że tego rodzaju produkt to naturalny wybór wyposażenia dla tych, którzy wymagają tego, co najlepsze.
We wczesnych latach osiemdziesiątych XIX wieku miała miejsce konkurencja pomiędzy Thomasem A. Edisonem a zespołem Volta Laboratory Chichester A. Bell i Charles Sumner Tainter. Celem było przekształcenie fonografu z folii aluminiowej Edisona lub maszyny mówiącej z 1877 roku, w instrument, który mógłby zająć swoje miejsce obok maszyny do pisania, jako urządzenie do korespondencji głosowej. Wiązało się to nie tylko ze zbudowaniem lepszej maszyny, ale ze znalezieniem substancji, która zastąpi folię, jako nośnik zapisu. Na początku 1887 roku obie strony ogłosiły wynalezienie maszyny wykorzystującej woskowy cylinder, który był nacinany pionowo w celu dopasowania do wibracji dźwięku. Do odtwarzania została użyta ta sama maszyna, której użyto do nagrania, jak maszyna do folii aluminiowej. Edison, tak jak wcześniej, nazwał swój aparat z cylindrem woskowym fonografem natomiast Bell i Tainter nazwali swój aparat grafofonem. Ludzie woleli to pierwsze, ale żadna z maszyn nie odniosła wielkiego sukcesu. Ponieważ fonograf nie sprawdził się, jako urządzenie do dyktowania, firma Edisona zaczęła sprzedawać nagrane wcześniej cylindry woskowe z muzyką popularną, które można było odtwarzać w domu. W latach 90. XIX wieku rozwijał się przemysł nagraniowy, a w międzyczasie Bell i Tainter dokonali znacznych ulepszeń w swoim grafofonie i oni również weszli na pole rozrywki. Obie strony złożyły wniosek o patent na pionowe cięcie lub nacinanie wibracji dźwiękowych w cylindrze woskowym. Obie strony dokonały nagrań, dzięki czemu na grafofonie można było odtwarzać cylinder fonografu i odwrotnie.
Kiedy konkurowali ze sobą Edison z Bell/Tainter, Emile Berliner z Waszyngtonu zaczął interesować się przyszłością nagrywania i reprodukcji dźwięku. Tak jak wcześniej z telefonem Bella, zaczął od szczegółowego zbadania zarówno fonografu, jak i grafofonu, aby poznać zalety i wady każdego z nich. Wkrótce doszedł do następujących wniosków: woskowy cylinder, choć stanowił znaczną poprawę w stosunku do cylindra z folii aluminiowej, był zbyt miękki i kruchy, aby można go było nagrać na stałe. Wałek z woskiem szybko się zużywał, więc potrzebna była bardziej trwała substancja. Rowki wycięte w pionie (lub wycięte w górę i w dół) często nie były wystarczająco głębokie, aby trzpień nie ślizgał się po powierzchni cylindra. Aby tego uniknąć, zarówno fonograf, jak i grafofon miały rysik przymocowany do śruby pociągowej, która przenosiła go na cylinder. Stale głębokie rowki umożliwiłyby wyeliminowanie ślimaka podającego, ale wymagałoby to zastosowania czegoś innego niż cięcie pionowe. Wałek z miękkiego wosku nie mógł być masowo produkowany, więc jeśli nagrania miały kiedykolwiek być szeroko rozpowszechnione, potrzebna była jakaś metoda masowej produkcji. Wszystko to złożyło się na to, że w dziedzinie rejestracji i odtwarzania dźwięku zaistniała potrzeba innego typu maszyny, takiej, która nie używała miękkich cylindrów woskowych, takiej, która nie korzystała z pionowego rowka, który był na przemian głęboki z głośnymi dźwiękami i płytko z cichymi dźwiękami, i taki, który wykorzystywał stosunkowo twardy i trwały zapis, który można było łatwo odtworzyć w dużych ilościach. Problemy te zostały oczywiście dostrzeżone przez Edisona i Taintera, którzy byli w dużej mierze odpowiedzialni za grafofon, ale zanim pokonali wiele wad cylindra, zapis cylindryczny był już skazany na wymarcie przez zapis płytowy.
Emile Berliner miał wiele prób i błędów przy tworzeniu gramofonu. Niektóre z nich zostały opisane przez wynalazcę, którą wygłosił w Instytucie Franklina w Filadelfii 16 maja 1888 r. Bardzo wcześnie w swojej pracy Berliner zdecydował się na format płyty w połączeniu z wibracją boczną użytą przez Leona Scotta w jego fonautografie. Scott opracował tę maszynę w latach pięćdziesiątych XIX wieku wyłącznie w celu wizualnego rejestrowania wibracji głosu, aby mogły być badane przez osoby zajmujące się ludzką mową. Wibracje zostały wywołane przez mówienie do dużego końca megafonu, którego małym końcem była cienka membrana, która mogła swobodnie wibrować. Cienki pędzelek przymocowany do membrany tworzyłby drobne ślady na poczerniałym szkle. Te boczne wibracje można było następnie sfotografować i zbadać. Najwyraźniej Scottowi ani nikomu innemu w tym czasie nie przyszło do głowy, że jeśli te małe ścieżki można naprawić, a następnie rysik ponownie przez nie przejdzie, miałby miejsce proces odwrotny i dźwięki byłyby odtwarzane przez duży koniec megafonu. Fonoautograf odegrał pewną rolę w rozwoju fonografu/grafofonu, chociaż zamiast dysku używano cylindrów, a zamiast drgań bocznych stosowano wibracje w górę i w dół. Berliner postanowił popracować z fonautografem. Najpierw spróbował odtworzyć delikatne linie, które wykonał na poczerniałym szkle, na mocniejszej substancji w procesie fotograwerowania. Berliner odkrył, że próba fotograwerowania powierzchni szklanego dysku była najeżona problemami dlatego też postanowił, że spróbuje procesu trawienia.
Po wypróbowaniu wielu różnych substancji Berliner w końcu zwrócił się do cynku. Po wielu nieudanych próbach doszedł do procesu, w którym powlekał cynkowy dysk, wykonany ze zwykłego cynku z pieca, mieszanką wosku pszczelego i zimnej benzyny. Następnie zmywał powłokę cienkimi liniami wykonanymi przez igłę przymocowaną do membrany, tak aby wibrowała z boku na bok. Następnie, po pokryciu lakierem pustej rewersu krążka, zanurzał krążek w kwaśnej kąpieli. Po pewnym czasie kwas wytrawił drobne linie w rowki w cynku, pozostawiając pozostałe części dysku nietknięte. Dzięki wibracjom wbudowanym w cynk, płytę można było postawić na gramofonie i odtwarzać dźwięk za pomocą stalowej igły. Tak powstały najwcześniejsze płyty.
W przeciwieństwie do maszyn cylindrycznych, które mogły być używane zarówno do nagrywania, jak i odtwarzania, metoda Berlinera wymagała dwóch maszyn, po jednej dla każdego procesu. Jako nazwę dla całej operacji wynalazca użył słowa „gramofon” (we wczesnych reklamach często było pisane Gram-o-phone). Jego najwcześniejsze patenty nosiły numer 372786, przyznany 8 listopada 1887 i numer 382 790, datowany 15 maja 1888. Berliner kontynuował patentowanie ulepszeń swojego gramofonu przez resztę stulecia, a nawet do wczesnych lat XX wieku, przez co niestety stracił kontrolę nad swoim biznesem gramofonowym.
Kolejnym problemem stojącym przed wynalazcą było znalezienie sposobu na odtworzenie wzorcowego zapisu cynkowego. Najpierw musiał być galwanizowany. W rezultacie powstał metalowy odwrócony lub negatywowy zapis, którego rowki wysuwały się na zewnątrz, a nie do wewnątrz. Ten negatyw mógłby następnie zostać użyty do stemplowania kopii pozytywowych. Berliner próbował wielu substancji, w tym gipsu paryskiego i wosku uszczelniającego, z kiepskim skutkiem. W końcu przyszło mu do głowy, że odpowiedzią może być nowa substancja na rynku zwana celuloidem. Skontaktował się z wynalazcą celuloidu, JW Hyattem, który był pewien, że może dostarczyć dokładne kopie zapisów Berlinera. Na początku rzeczywiście wydawało się, że celuloid będzie bardzo udany, ale wkrótce stało się jasne, że materiał nie wytrzyma presji powtarzających się grań przy użyciu dużych, twardych stalowych igieł pod pełnym ciężarem ramienia i tuby. Berliner musiał zrezygnować z celuloidu. Wczesne krążki celuloidowe Berliner są bardzo rzadkie. Następnie zaczął kontaktować się z producentami wyrobów z twardej gumy. Nie wiadomo, z jaką firmą współpracował, ale wiadomo, że miał kontakt z India Rubber Comb Company z Newark w stanie New Jersey.
Na początku lat 90. XIX wieku Berliner wprowadził na rynek gramofon. Pierwsze na świecie próbki płyt nacinanych poprzecznie wydano nie w Stanach Zjednoczonych, ale w Niemczech. W 1887 Berliner uzyskał na gramofon ochronę patentową w Niemczech i Anglii. W 1889 wyjechał do Niemiec, aby zademonstrować swój nowy wynalazek niemieckim naukowcom. Podczas wizyty w rodzinnym Hanowerze skontaktowali się z nim przedstawiciele firmy Kammerer i Reinhardt, która produkowała zabawki w miejscowości Waltershausen. Zaproponowali wprowadzenie na rynek małych krążków i małych ręcznie toczonych maszyn. Berliner zgodził się i w konsekwencji przez kilka lat w Niemczech produkowano pięciocalowe płyty „Berliner Grammophon”, a część z nich eksportowano do Anglii. Niektóre z pierwszych krążków były wykonane z celuloidu, natomiast późniejsze wydania tłoczone były z twardej gumy. Cała operacja była jednak na bardzo małą skalę i dziś te małe krążki są naprawdę bardzo rzadkie. Po powrocie do Ameryki Berliner zawarł porozumienie z kilkoma nowojorskimi sponsorami i razem założyli mało znaną firmę American Gramophone Company. (Organizacja ta była całkowicie nieznana, dopóki nie została odkryta niedawno przez badania Raymonda Wile'a w latach 90.) Okazało się jednak, iż najwyraźniej nigdy tak naprawdę firma nie rozpoczęła swojej działalności. Następnie Berliner otworzył United States Gramophone Company w Waszyngtonie, DC. i w 1913 Berliner oświadczył, że założył firmę mniej więcej w tym czasie, kiedy przestawił się z krążków celuloidowych na gumowe. Zgłoszenie patentowe na dyski z twardej gumy zostało złożone w 1893 r. Gramofon i płyty Berliner zyskały popularność a zostały wprowadzone na rynek w 1894 roku, rok po złożeniu wniosku o patent dotyczący płyt gumowych. Organizacja United States Gramophone Company w Waszyngtonie DC w 1894 r. zapoczątkowała prawdziwy początek ogromnego przemysłu muzycznego, nie tylko w USA.
Do 1894 roku wszystkie płyty były cylindrami przeznaczonymi do odtwarzania na maszynach cylindrycznych. Te cylindry były wykonane ze związków woskowych, łatwo pękających i łatwo zużywających się. Nie mogły być produkowane masowo i można je było kopiować w ograniczonych ilościach jedynie za pomocą środków mechanicznych lub pantograficznych. Zamiana cylindrów wykonanych ze związków woskowych na płyty z twardej gumy to był przełom, który umożliwił masową produkcję. Niedługo po utworzeniu United States Gramophone Company Berliner nie był przekonany do płyt tłoczonych z twardej gumy. Niektóre były wysyłane z firmy gumowej z gładkimi plamami i innymi defektami. W związku z tym Berliner zwrócił się do firmy Duranoid, która produkowała części elektryczne z mieszanki szelaku. W 1895 Berliner wysłał Duranoidowi niklowaną matrycę, a firma zwróciła mu tłoczenie z szelaku, które było pod każdym względem lepsze od tłoczeń z twardej gumy. W połowie roku wszystkie krążki Berliner były produkowane już przez Duranoida, jako produkt wyższej jakości.